fbpx
Date

06.06.2022

Date

6:27

Date

Konrad

Podstawą białego wermutu DRAGMA Extra Dry jest wino Furmint 2017 od Janosa Arvaya.

To wino, które wprawia w zachwyty ekspertów i krytyków winiarskich. Opisują je oni w swych recenzjach jako „wysublimowane wino o wysokiej kwasowości, a także mineralności z pięknym balansem pomiędzy aromatami brzoskwiń oraz aromatami przypraw korzennych i nutami dymnymi”. My, po wspólnej degustacji z winiarzem nie poprzestaliśmy na zachwytach, ale postanowiliśmy zaprosić go do współpracy. Chcieliśmy, aby nasz biały wermut miał jako bazę wino wyjątkowe, a nie anonimową mieszankę nieznanego pochodzenia. Propozycja wykorzystania świetnego wina – dodatkowo z rocznika 2017, uznanego za jeden z najlepszych roczników w historii Tokaju, do produkcji białego wermutu była czymś co wprawiło w osłupienie nie tylko winiarza, ale i całą jego rodzinę… Przekorni posługują się jednak własnym językiem i szybko znaleźliśmy nić porozumienia. Musieliśmy jednak obiecać, że nasz wermut będzie wyjątkowy oraz, że nie zmarnujemy ani jednej kropli wina. Tak właśnie zaczęła się współpraca DRAGMY z Janosem Arvayem – winiarzem legendą. Poznajcie jego niezwykłą historię.

János Árvay, to jedna z najbardziej kultowych, a zarazem cichych postaci w świecie wina. W cieniu splendoru zajmuje się winem już niemal 50 lat, tworząc najlepsze wina w regionie. Historia jego miłości do wina rozpoczęła się od 450 krzewów winorośli w winnicy Meggyes, które otrzymał jako prezent ślubny. Ten moment wyznaczył kierunek jego dalszego życia.

Z czasem mała winnica zaczęła się systematycznie rozrastać, podobnie jak umiejętności Janosa. Winiarz uczył się i eksperymentował współpracując z różnymi producentami. Najpierw, w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych pracował dla państwowego giganta, później zaś został głównym enologiem w winnicy Disznoko. To właśnie tam, w latach dziewięćdziesiątych wprowadził nowe standardy jakości tworząc dominujący do dzisiaj styl tokajskich win zwany „stylem Disznoko”. Ten styl z miejsca stał się wyznacznikiem oraz wzorcem do naśladowania dla wszystkich producentów z regionu. W 1999 roku, wspólnie z Krisztianem Sauską otworzył winnicę Arvay & Co. Współpraca ta nie trwała jednak długo, gdyż skupionemu na jakości Arvayowi przestał odpowiadać coraz bardziej komercyjny charakter biznesu. Winiarz zdecydował się opuścić wspólnika i od 2008 roku skupił się wyłącznie na rodzinnej winnicy, która w międzyczasie rozrosłą się do 17 hektarów najlepszych parceli w okolicy wsi Ratka. Potwierdzeniem jego wybitnych umiejętności były tytuły najlepszego winiarza Tokaju oraz najlepszego winiarza Węgier (2000, 2003). W roku 2017 stworzył wina będące bazą do pierwszej edycji DRAGMY ’22.

Dzięki János!

Więcej przekornych historii...

Sportowcy, gospodynie i ilość – czyli jak kiedyś reklamowano wermut

Suplement diety dla sportowców, przyjaciel gospodyń domowych oraz ilość, a nie jakość… Jak kiedyś reklamowano wermut?

Przekorny naturalista na czele DRAGMY

Nie lubię określania biodynamików i naturalistów mianem buntowników. To nie bunt, a powrót na właściwą ścieżkę, ścieżkę szacunku do natury.

Czy piołun rzeczywiście powoduje halucynacje?

Przez wieki alkohole na bazie piołunu uważano za groźne i halucynogenne. Miały popchnąć Van Gogha do obcięcia sobie ucha, a innych nawet do morderstw. Czy piołun rzeczywiście jest tak groźny?