fbpx
Date

19.10.2022

Date

10:27

Date

Konrad

Agencja Badań Rynku i Opinii SW Research przeprowadziła badanie mające na celu zdiagnozowanie, co Polacy najchętniej kupują z przeznaczeniem na prezent. Zaskoczenia nie było! Niekwestionowanym zwycięzcą okazały się alkohole. Polacy kupują je zarówno jako prezent okazjonalny, ale również jako prezent na spotkanie towarzyskie, czy biznesowe. Alkohol zdeklasował kwiaty, perfumy, czy różne gadżety. Co warte podkreślenia, w przypadku spotkań biznesowych ankietowani stwierdzili, że chętniej wręczają alkohol niż firmowe – brandowane gadżety.

Badanie jasno pokazało, że wybierając alkohol na prezent kierujemy się głównie naszą wiedzą oraz poradami sprzedawców. To nie jego cena gra najistotniejszą role. Kolejnym zaobserwowanym trendem jest to, że rodzaj wręczanego przez nas alkoholu uzależniony jest od okazji. Wybierając się na spotkanie towarzyskie najchętniej kupujemy wódkę (29,8%) oraz wino (26,7%). Whisky zaś (niemal 57%) wygrywa w kategorii prezentów wręczanych przy okazji spotkań biznesowych. Kolejne miejsce zajmuje koniak oraz destylaty.

W jaki sposób dokonujemy wyboru? Niemal 40% pytanych sięga po produkty marek, które zna i ceni. Na drugim miejscu, z wynikiem aż 27% – znalazło się kryterium jakości oraz unikalności produktu. Co czwarty pytany chętnie sięga po produkty dotychczas nieznane oraz sugeruje się podpowiedziami sprzedawców. Co ciekawe, opakowania okazjonalne (tuby, kartony) ciągle odgrywają istotną rolę – to główny czynnik wyboru dla niemal 13%.

Jeżeli chodzi o cenę, to 27% respondentów zadeklarowało, że na alkohol jako prezent wydaje między 150 a 200 złotych. Na drugim miejscu (20%) znalazł się przedział 50 – 100 złotych. Aż 10% badanych zasugerowało, że zazwyczaj wydatek przekracza 300 złotych. Uśredniony wynik wszystkich odpowiedzi dał średnią152 złote.

Na drugim biegunie prezentowym znalazły się przedmioty, których nie chcemy dostawać. Niekwestionowanym liderem zostały wszelkiego rodzaju drobne gadżety i bibeloty, które szybko stają się „zbieraczami kurzu”. Kolejne miejsca zajęły skarpety (a jednak ciągle są tacy, którzy je dają na prezent) oraz różnego rodzaju akcesoria gospodarstwa domowego.

Analiza potwierdziła, że otrzymując prezent najbardziej cenimy te produkty, których sami na co dzień nie kupujemy. Prezenty wywołujące największy uśmiech, to te o których zakupie myślimy, marzymy, ale odkładamy na później z powodu braku czasu, czy wysokiej ceny.

Dając prezent warto się chwilę nad nim zastanowić. A może DRAGMA na prezent?

Więcej przekornych historii...

Sportowcy, gospodynie i ilość – czyli jak kiedyś reklamowano wermut

Suplement diety dla sportowców, przyjaciel gospodyń domowych oraz ilość, a nie jakość… Jak kiedyś reklamowano wermut?

Przekorny naturalista na czele DRAGMY

Nie lubię określania biodynamików i naturalistów mianem buntowników. To nie bunt, a powrót na właściwą ścieżkę, ścieżkę szacunku do natury.

Czy piołun rzeczywiście powoduje halucynacje?

Przez wieki alkohole na bazie piołunu uważano za groźne i halucynogenne. Miały popchnąć Van Gogha do obcięcia sobie ucha, a innych nawet do morderstw. Czy piołun rzeczywiście jest tak groźny?